E-porady / Zakłócanie spokoju lub porządku publicznego
Na te pytania odpowiada art. 51 Kodeksu wykroczeń, który stanowi, że kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Jeśli zatem ktoś wywołuje hałas, krzyk lub też zachowuje się w inny sposób odbiegający od ogólnie przyjętych norm, może zostać ukarany. Co ważne, nie ma znaczenia, czy hałasy mają miejsce w godzinach ciszy nocnej, tj. od 22 do 6 rano, czy o innych porach. Kodeks wyraźnie stanowi o zakłócaniu zarówno spokoju, jak i spoczynku nocnego. Nie ma znaczenia, czy krzyki i hałas przeszkadzają jednej, czy dziesięciu osobom, dla bytu wykroczenia nie ma bowiem różnicy jak dużo osób skarży się na głośne zachowanie.
Wykroczenie to ma dwie kwalifikowane formy, a mianowicie wówczas, gdy ma ono charakter chuligański lub gdy sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu. Zarówno podżeganie jak i pomocnictwo do tego wykroczenia są karalne.
14.02.2009 r.
Justyna Halaś
Zobacz również
- Więźniowie w obrączkach. Są pierwsze wnioski Po 18 września dwie osoby mogą rozpocząć odbywanie kary w Systemie Dozoru Elektronicznego.
- Od dziś surowsze kary dla pseudokibiców
- Będą wysokie kary za spam
- Obrona konieczna mniej ryzykowna niż wcześniej
- Obrona konieczna mniej ryzykowna niż wcześniej